Posty

„Kiedy życie daje Ci góry, załóż buty i wybierz się na wędrówkę” - poznaj piękno dolomickich szlaków

Obraz
Włochy to jedno z moich ulubionych miejsc. Jako dziecko kilkukrotnie przyjeżdżałam tutaj z rodziną i były to moje pierwsze zagraniczne wakacje. W Italii znajduję wszystko, co jest mi potrzebne do szczęścia. Przede wszystkim włoską kuchnię, pełną węglowodanów i słodkości. Tiramisu, gelato, cannoli, crema di pistacchio - już same nazwy brzmią jak muzyka dla moich uszu. Ale przecież nie samą kuchnią żyje człowiek. Włochy to również prawdziwa uczta dla oczu i ducha. Bogactwo sztuki zachwyca mnie na każdym kroku i doskonale komponuje się z naturą. Włoskie pejzaże są spektakularne i niezwykle zróżnicowane. Nieustannie olśniewa mnie widok morza o wszystkich odcieniach niebieskiego i zielonego. Italia oferuje turystom nie tylko słoneczne plaże, ale również jeziora, szmaragdowe wzgórza, malownicze doliny. I góry. Na obszarze Włoch znajdują się dwa duże łańcuchy górskie, mianowicie Alpy i Apeniny. Najfajniejsze rzeczy często zdarzają się nam przypadkiem. Nie należę do najbardziej spontanicznych ...

Kappl - tyrolska wioska w sercu Alp

Obraz
Alpy spełniły wszystkie moje górskie oczekiwania. Absolutnie nie są przereklamowane. Było dokładnie tak bajkowo i sielsko jak w reklamie czekolady Milka. Mnie urzekło dosłownie wszystko: słynne alpejskie łąki, widoki na majestatyczne szczyty, nieprzebrana ilość świetnie oznakowanych szlaków turystycznych. I kilkoro napotkanych życzliwych ludzi.  Alpy zwane ''kręgosłupem Europy'' mają ponad 1200 km długości i rozciągają się od wybrzeża Morza Śródziemnego, aż po dolinę Dunaju w okolicach Wiednia. Ja miałam okazję być w austriackim Kappl, czyli maleńkiej tyrolskiej miejscowości, położonej w sercu masywu górskiego Silvretta pośród alpejskich trzytysięczników.  Kappl położone jest na wysokości 1258 m n.p.m. i znane jest przede wszystkim jako ośrodek narciarski. Natomiast mój wyjazd miał miejsce we wrześniu, który uważam za najlepszy miesiąc na górskie wojaże. Kocham naszą polską złotą jesień, ale ta alpejska w niczym jej nie ustępuje. 

Carski splendor Peterhofu - barokowy kompleks pałacowy pod Petersburgiem

Obraz
Po wizycie w Wersalu car Rosji Piotr I Wielki postanowił wznieść pałac ''godny najwyższego z monarchów''. Tak oto nad brzegiem Zatoki Fińskiej powstał okazały zespół pałacowo-parkowy o nazwie Peterhof. Wielki Pałac zaprojektowany przez Jeana Baptiste'a Le Blonda, budowany był w latach 1714-1721 i stanowi wyraz barokowego przepychu. Carska rezydencja otoczona jest monumentalnym parkiem o powierzchni ok. 600 hektarów, który jest niesamowity. Znajdziesz tu złote rzeźby, kaskady, romantyczne altany skryte w cieniu drzew, prawie 150 fontann. Natomiast roślinność została sprowadzona z całej Rosji i z zagranicy. Peterhof oddalony jest od Sankt Petersburga ok. 30 km. Dotrzeć tu można wodolotem, a najtaniej marszrutką. Polecam zarezerwować sobie cały dzień. 

Petersburg - rosyjskie okno na świat

Obraz
''Wenecja Północy'', miasto znane z kart powieści Dostojewskiego, carski kaprys. Wzniesiony na bagnach, Petersburg dosłownie wyrósł na kościach swoich budowniczych, bowiem w trakcie jego budowy życie straciło ponad 40 000 ludzi. Dziś zachwyca majestatyczną architekturą i jest jednym z najpiękniejszych miast świata. Moskwa czy Petersburg? Zdecydowanie wybieram to drugie. Petersburg został założony w 1703 roku przez cara Piotra I Wielkiego, zaś stolicą stał się w 1712. Władcy marzyło się państwo na wskroś nowoczesne, będące potęgą militarną i gospodarczą, a przede wszystkim uzyskanie dostępu do Bałtyku. Po powrocie z podróży po Europie car wdrożył reformy właściwie we wszystkich aspektach życia. Znany jest z tego, że ''zgolił bojarom brody''. Dzieło Piotra I kontynuowały kobiety, które stworzyły w Petersburgu dwór na miarę najwytworniejszych europejskich stolic. Jedną z nich była moja ulubiona kobieca postać historyczna - caryca Katarzyna II. Między innymi...